Dostałam pracę…Na umowę zlecenie ale jednak praca w zawodzie. Dopóki studiuję nie przeszkadza mi to. Później się okaże. Bezpłatna praktyka opłacała się. Niektórzy się dziwili, ze przez 2 miesiące zasuwałam tam jak normalny pracownik tyle, że za darmo. Jednak opłaciło się. Do tego w trybie natychmiastowym muszę zapisać się na kurs prawa jazdy…Bo jak będe dojeżdżać na dyżury do klientów…Cieszy mnie to i jednocześnie przeraża…!!!
aggele powiedział
Luty 10, 2010 @ 12:36 pm
do 4 kółek marsz
a tak na poważnie, to dobrze, że póki co możesz pracować na UoD, być może potem dostaniesz stały angaż…to ważne, aby po studiach od razu mieć pracę, a jeszcze w dodatku w zawodzie – marzenie! trzymam kciuki za prawko!
Angel powiedział
Luty 11, 2010 @ 7:34 am
Prawko to nic strasznego, ale tylko jak luźno do tego podejdziesz… Zacznij teraz, póki nie ma zmian w przepisach, akurat jazdy wypadną Ci na wiosnę…
slonnce powiedział
Luty 11, 2010 @ 12:46 pm
Hej!:)
W takim razie ciesze się i trzymam kciuki! Na teraz mam do zaliczenia jeszcze dwa ostatnie egzaminy i też szukam pracy ale w trakcie dziennych… ciężko. Pozdrawiam Filipinko!